
Rozstępy – czerwone, lśniące, wężykowate pasma na skórze bioder, brzucha, ud i piersi, początkowo sinoczerwone, później w kolorze skóry, są przypadłością typowo kobiecą. Przypuszcza się, że w okresie dojrzewania do ich powstania przyczynia się nadczynność przedniego płata przysadki mózgowej, zaś w czasie ciąży zaburzenia hormonalne i, być może, wrodzona mniejsza wartościowość tkanki sprężystej.
Walka z rozstępami
Najczęściej pojawiają się na skórze wtedy, gdy wzrasta masa ciała i skóra się rozciąga, na przykład gdy przytyjemy i niestety pozostają, gdy schudniemy. Występują aż u 90% kobiet ciężarnych. Najbardziej podatne na rozstępy są kobiety o blond i rudych włosach oraz bardzo jasnej cerze.
Niektórzy dermatolodzy twierdzą, że nie ma rady na rozstępy, nie można im zapobiec ani ich zwalczyć metodami kosmetycznymi, czyli panie o słabszej tkance łącznej skóry są na nie po prostu skazane, zwłaszcza te, których matki i babki cierpiały na tę szpecącą dolegliwość.
Zwolennicy zapobiegania rozstępom wierzą w skuteczność systematycznych zabiegów pojędrniających skórę. W profilaktyce ważna jest również dieta: dużo jarzyn i owoców, nabiału (brak białka, nawet krótkotrwały, sprzyja rozstępom), picie co najmniej dwóch litrów wody mineralnej dziennie. W pożywieniu nie może zabraknąć witamin (zwłaszcza A i 0 oraz żelaza, magnezu, krzemu, manganu. Trzeba się ruszać -ćwiczyć lub choćby spacerować codziennie na świeżym powietrzu. W skórę brzucha, bioder, piersi należy wmasowywać kremy. Kosmetyczki polecają kremy tłuste, z witaminami i kolagenem, oliwkę oraz pojędrniające płyny. Lepiej ukrwiona skóra będzie bardziej elastyczna i prawdopodobieństwo pojawienia się rozstępów znacznie się zmniejszy. Kosmetykami smarujemy skórę delikatnie, kolistymi ruchami: brzuch zgodnie z ruchem wskazówek zegara, piersi tak samo, uda od kolan ku biodrom, z uwzględnieniem pośladków, biodra ruchem okrężnym.
Preparaty kosmetyczne wygładzają i odżywiają skórę oraz wzmacniają włókna podtrzymujące tkankę łączną dzięki zawartości wyciągów roślinnych i zwierzęcych, witamin, wyciągów z alg. Kremami masujemy skórę ruchem kolistym, do zaróżowienia, raz-dwa razy dziennie.
Jeśli preparaty nie pomogą w walce z rozstępami, można spróbować bardziej radykalnych metod: laseroterapii, jonoforezy, mikroabrazji, a nawet operacji plastycznej (po której jednak pozostają małe blizny).
Planując zrzucenie sporej nadwagi, walkę z rozstępami należy zacząć już od pierwszego dnia kuracji odchudzającej. Jeśli rozstępy już mamy, bo pojawiły się (jak to się zdarza puszystym paniom) już w okresie dojrzewania, nie oczekujmy, że znikną całkowicie. Możemy je natomiast zmniejszyć, ale tylko jeśli krem na rozstępy będziemy stosować codziennie, przez co najmniej 4 tygodnie.
W profilaktyce zwalczania rozstępów ważna jest dieta: dużo jarzyn i owoców, nabiału, picie co najmniej dwóch litrów wody mineralnej dziennie.
Płyn rozmarynowy na rozstępy do samodzielnego przygotowania w domu: mieszamy 40 g rozmarynu, 20 g mięty, 20 g rumianku, 15 g skrzypu i 5 g arniki, wsypujemy do butelki, zalewamy 1 litrem czerwonego wytrawnego wina. Po miesiącu odcedza-my i stosujemy do nacierania skóry w proporcjach: łyżka stołowa „winka” na szklankę wody. Płynu używamy podczas całej kuracji odchudzającej, a w ciąży od początku i kilkanaście tygodni po porodzie.
Napisał:
watpie zeby jakis napar zlikwidowal rozstepy
wg mnie tylko dbanie o skore przyniesie efekty.
Najlepiej isc do kosmetologa po krem i chodzic na zabiegi. Przeciez rozstepy same nie znikna a tym bardziej jedynie po smarowaniu ich jakimis specyfikami
kremy+zabiegi = brak rozstepow albo znacznie mniejsze