
Zabiegi, w których stosuje się mleko znane są od już wieków. W obecnym czasie koncerny kosmetyczne wykorzystują właściwości mleka w produkowanych przez siebie kosmetykach. Czasami jednak nie warto wydawać nadmiaru pieniędzy i płacić za markę, reklamę oraz opakowanie produktu. Równie czyste i cenne właściwości ma mleko, które spożywamy na co dzień.

Bardzo dobrze znamy historię Kleopatry, która swoją urodę utrzymywaną w doskonałym stanie zawdzięcza właśnie kąpielom w mleku, które nadają skórze niebiańską świeżość i blask.
Teraz i ty możesz poczuć się tak jak Kleopatra i przenieść się do świata zmysłów. Z pomocą przyjdzie Ci kąpiel z dodatkiem koziego mleka. Działa ono oczyszczająco, nawilżająco i odżywczo. Jego składniki pozostawią skórę przyjemną w dotyku, miękką.
Jak przygotować kąpiel z mlekiem?
Szklankę mleka należy delikatnie podgrzać, nie gotować. Podczas gotowania ulatniają się wszelkie cenne właściwości, dlatego należy tego unikać. Do mleka warto dodać od 4 do 6 kropli relaksującego olejku eterycznego, np. różany, rumiankowy, szałwiowy, lawendowy bądź sandałowy. Tak wykonaną mieszankę wlewamy do wanny z wodą w odpowiedniej dla nas temperaturze. Kąpiel relaksacyjna nie powinna trwać dłużej niż 30 minut. Do kąpieli można dodać zamiast mleka koziego – mleko sproszkowane.
Kąpiel miodowo-mleczna
Do sporządzenia takiej kąpieli potrzebujemy 50 g miodu i łyżkę soli. Oba składniki rozpuszczamy w 1 litrze ciepłego mleka. Napełniamy wannę wodą i wlewamy wcześniej przygotowaną mieszankę. Ta kąpiel również może być przeprowadzana przez 30 minut. Po upływie czasu, ciało należy spłukać letnią wodą. Tego typu kąpiel można stosować w momencie kiedy skóra jest spierzchnięta i podrażniona.
Mleko możemy stosować nie tylko do kąpieli, ale również do wykonania maseczek, peelingów bądź demakijażu.
Maseczka z mleka i marchwi
Do jej wykonania potrzebne są dwie łyżeczki świeżego soku z marchwi, 2 łyżek mleka w proszku, odrobina oliwy z oliwek. Mieszając te składniki otrzymamy świetną maskę z marchwi i mleka. Możemy stosować ją raz w tygodniu w celu oczyszczenia, zmiękczenia i odżywienia.
Maseczka mleczno – drożdżowa
Trzy łyżeczki świeżych drożdży rozpuszczamy w mleku tak, aby powstała papka. Nakładamy ją na twarz i zmywamy po 15 minutach ciepłą wodą. Maseczkę stosujemy raz w tygodniu ze wskazaniem przy cerze z problemem zaskórników.
Kojąca maseczka mleczna
Do jej wykonania potrzebujemy pół obranego ze skórki banana i dwie łyżki mleka. Banana rozgniatamy widelcem bądź łyżką na jednolitą masę. Dodajemy dwie łyżeczki mleka i mieszamy. Otrzymaną papkę nakładamy na 10 do 15 minut na twarz oraz szyję. Po upływie określonego czasu zmywamy przegotowaną letnią wodą. Zabieg warto powtarzać dwa razy w tygodniu.
Mleczny demakijaż – polecany do skóry suchej
Do miseczki wlewamy mleko i dodajemy kilka kropli oliwki. Płatki kosmetyczne zwilżamy w otrzymanej mieszaninie i zmywamy nimi twarz.
Mleczny peeling
Aby go wykonać należy przygotować płatki owsiane i pełnotłuste mleko. Dwie łyżki płatków zalewamy trzema łyżkami mleka i odstawiamy na godzinę. Następnie nabieramy odrobinę powstałej papki na dłoń i delikatnie wmasowujemy w twarz, szyję oraz dekolt. Po wykonaniu peelingu spłukujemy twarz wodą. Tego typu peeling jest odpowiedni nawet przy bardzo wrażliwej lub mocno unaczynionej skórze.

W drogeriach kosmetycznych dostępne są również gotowe produkty w których ich producenci zastąpili mleko krowie – kozim. Kosmetyki z dodatkiem mleka kozy najefektywniej działają na cerę suchą i zniszczoną. Dlatego też przeznaczone są głównie do takich typów. Kremy i maseczki doskonale wpływają na miękkość, elastyczność i gładkość skóry. Kosmetyki z mlekiem kozim produkuje dobrze znana nam polska firma Ziaja.
Jeżeli znasz inne przepisy na ciekawe, a przede wszystkim naturalne zabiegi kosmetyczne z udziałem mleka – podziel się nimi w komentarzach! :)
Napisał:
Seria Ziaja Kozie Mleko przeznaczona jest do cery suchej. Mi osobiście najlepiej odpowiadał krem do rąk właśnie tej serii. Stosowałam także krem pod oczy jednak jest on zbyt wodnisty i wolę wydać nieco większe pieniądze i kupić sobie porządny kremik przeciwzmarszczkowy. Miałam kiedyś próbkę kremu do twarzy (nie pamiętam który to był bo są dwa), według mnie ściągał skórę po jakimś czasie… Mimo, że powinien dobrze nawilżać bo w końcu jest do skóry suchej.
Produkty ogólnie są dość tanie jednak owy krem do rąk kosztuje ok. 9zł, nie jest duży a opakowanie zmusza do przecięcia pod koniec, więc czasami wolę zakupić różowy krem do rąk z Biedronki, firmy BeBeauty :P na tą chwilę wydaje mi się lepszy.
Pozdrawiam:)